Bogaty zasób słówek

By 25 maja 2018Bez kategorii

Nauka języka to dla jednych przyjemność i błahostka, dla innych czarna magia, do której należy się przyłożyć, i to tylko z wykwalifikowanym i bardzo cierpliwym nauczycielem, który nas poprowadzi i w razie czego zastosuje odpowiednią motywację.

Kiedy zapisujemy się na dodatkowy język, lub szkolimy go na studiach, wówczas podstawową rzeczą jaką się uczymy, jest słownictwo. Czy oznacza to, że aby nasza edukacja była skuteczna, musimy wkuwać całe słowniki na pamięć? Otóż, słowniki zasadniczo służą do tego, by sięgać do nich w chwilach zapotrzebowania na słowo, które nam umknęło, ale generalnie znajomość danego języka polega właśnie na posiadaniu bogatego zasobu słów.

Warto podsunąć tutaj taki przykład: nasza wiedza w zakresie gramatyki, ortografii i prawidłowej wymowy słów w danym języku może być doskonała, ale co z tego, że będziemy potrafili fantastycznie i bez zająknienia budować długie zdania, skoro nie będziemy znali słów, z których te zdania zbudować? A wziąwszy sprawę od drugiej strony: jeśli będziemy znali mnóstwo obcojęzycznych słów, a średnio posługiwali się gramatyką, to obcokrajowiec będzie w stanie nas zrozumieć, choć budowane przez nas zdania będą niepoprawne gramatycznie. Oznacza to, że posiadanie bogatego zasobu słów w obcym języku jest nawet ważniejsze niż umiejętność posługiwania się nim w sposób literacki.

W końcu rozpoczynając naukę nowego języka, naszym celem i priorytetem jest to, by umieć się porozumieć z rodowitym Anglikiem, Hiszpanem czy Niemcem. Znając słownictwo jest to ułatwione, a poprawne używanie go przyjdzie z czasem. Zasadniczo języków obcych warto się uczyć, choćby tylko pobieżnie, bo nigdy nie wiemy kiedy ta znajomość języka może nam się przydać.